<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6041375423342282455</id><updated>2009-10-14T14:35:53.197+02:00</updated><title type='text'>Z dziennika starej panny</title><subtitle type='html'>od początku do końca</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Alex'a</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12989679947666131434</uri><email>noreply@blogger.com</email></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>6</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6041375423342282455.post-1721041374574022808</id><published>2007-11-08T12:55:00.000+01:00</published><updated>2007-11-08T13:20:35.538+01:00</updated><title type='text'>Maska</title><content type='html'>Czas na zmiany, radykalne zmiany. Podobno, zeby zaczac zyc, trzeba najpier umrzec, nie jest wazne wydarzenie, ktore spowoduje nasza "smierc", chodzi o samo przezycie czegos, co nami tak gleboko wstrzasnie, ze zmotywuje do zmian. &lt;br /&gt;Dlaczego kobiety sa nieszczesliwe, dlaczego nie potrafimy sie cieszyc tym co mamy, dlaczego uzalezniamy nasze szczescie od innych. Dlaczego za kazdym razem kiedy ktos mowi powinnas czujemy sie winne, ze nie postepujemy tak czy inaczej. Czas najwyzszy to zmienic. Zrzucic maske. Od dzisiaj zmieniam myslenie, poszukam samej siebie, mam nadzieje, ze gdzies tam jeszcze gleboko, zostaly resztki tego co moje. Od dzisiaj zanim cos zrobie zadam sobie pytanie czy tego naprawde chce, czy to jest to na co mam w danej chwili ochote. Koniec z powinnosciami, ze spotkaniami typu: bo wypada, bo trzeba podtrzymac kontakt itp. Powinnas wyjechac, powinnas sie udzielac  odchodza w niepamiec. Nikt wiecej nie bedzie mi mowil co powinnam a czego nie. Przeciez wiem najlepiej czego chce i co jest dla mnie dobre. Nigdy tez juz posiadanie faceta nie bedzie wyznacznikiem szczescia, dlaczego tak sie tego kurczowo trzymalam&lt;br /&gt;???? Nie rozumiem. Najwazniejsze, ze do mnie dotarlo, ze wcale nie jestem nieszczesliwa, ze moge robic to co chce i na co mam w danym momence ochote. Jasne, ze z mezczyzna tez mozna zachowac sama siebie, ale bez niego rowniez. Powinnas miec juz chlopaka, dziecko, slub , schematy w ktore wpadamy - bzdura. Nie powinnam, moglabym miec. Ale nie mam. I czuje,ze dobrze sie stalo, dlaczego nie sluchamy naszej intuicji???? a nawet jak sluchamy to i tak postepujemy wbrew sobie. Chyba czasem kurczowo trzymamy sie kogos z obawy przed samotnoscia, nie sluchajac naszej intuicji, ktora podpowiada - TO NIE TEN. Nigdy wiecej nie pozwole na to , by moje poczucie wlasnej wartosci zostalo zachwiane przez innych. Wystarczy.&lt;br /&gt;Dobrze sie wyzwolic. Odwagi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6041375423342282455-1721041374574022808?l=dziennikstarejpanny.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/feeds/1721041374574022808/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=6041375423342282455&amp;postID=1721041374574022808' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/1721041374574022808'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/1721041374574022808'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/2007/11/maska.html' title='Maska'/><author><name>Alex'a</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12989679947666131434</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='17344470845277533429'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6041375423342282455.post-3305607646004052935</id><published>2007-11-07T08:48:00.000+01:00</published><updated>2007-11-07T09:20:36.901+01:00</updated><title type='text'>Środa</title><content type='html'>Miedzy zamarzaniem a topnieniem. Miedzy miloscia a rozpacza. Miedzy strachem a seksem tkwi namietnosc. Napisala J.Winterson w Namietnosci. No i miala racje. Warto na nia czekac. Warto, by przezyc to jeszcze raz. Poczuc motylki w brzuchu i to przyjemne zawirowanie. Byle tylko doczekac.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6041375423342282455-3305607646004052935?l=dziennikstarejpanny.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/feeds/3305607646004052935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=6041375423342282455&amp;postID=3305607646004052935' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/3305607646004052935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/3305607646004052935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/2007/11/roda.html' title='Środa'/><author><name>Alex'a</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12989679947666131434</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='17344470845277533429'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6041375423342282455.post-1951591960436722886</id><published>2007-11-06T08:31:00.000+01:00</published><updated>2007-11-06T08:32:37.834+01:00</updated><title type='text'>Wtorek</title><content type='html'>Nie tracmy czasu dla ludzi, ktorzy nie maja go dla nas. Na dzisiaj to tyle. Na razie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6041375423342282455-1951591960436722886?l=dziennikstarejpanny.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/feeds/1951591960436722886/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=6041375423342282455&amp;postID=1951591960436722886' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/1951591960436722886'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/1951591960436722886'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/2007/11/wtorek.html' title='Wtorek'/><author><name>Alex'a</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12989679947666131434</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='17344470845277533429'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6041375423342282455.post-1131457212287796084</id><published>2007-11-05T16:02:00.000+01:00</published><updated>2007-11-05T16:50:29.826+01:00</updated><title type='text'>Poniedzialek</title><content type='html'>Poniedzialek,chyba nie lubie poniedzialkow,chyba ostatnio nie lubie zadnego dnia tygodnia, mam nadzieje, ze to przejdzie, bo kiedys bylo normalnie, tylko dlaczego ten stan nie chce wrocic? podobno na wszystko trzeba czasu, czas leczy rany-mawiaja nasze babcie, ale jak dlugo to potrwa? jak mozna zapomniec, o tym co sie uslyszalo? jak zapomniec tyle przykrych slow, ktore padly z ust osoby, ktora byla dla nas najwazniejsza?, jak zapomniec, zeby nie znienawidzic siebie i przejsc dalej? i dlaczego to tak boli? dlaczego nie moze byc normalnie?, dlaczego ????? nie ma chyba odpowiedzi, nie pozostaje nic innego, jak tylko poczekac, az sie samo ulozy, a jak sie nie ulozy? jak top bedzie juz tak zawsze wygladalo?,i co zrobic z kompleksami, ktore wtedy narastaja do gigantycznych rozmiarow? nikt nie mowil, ze to dosrosle zycie bedzie fajne, ale nie mowili tez, ze czasem tak bardzo zaboli, wlasciwie to dobrze to poczuc, wiemy przynajmniej, ze zyjemy, chociaz z drugiej strony, co to za zycie, niby jest, ale niepelne.&lt;br /&gt;Jeszcze jedno mnie zastanawia, jak mozna tak wpasc, jak mozna nie zauwazyc, ze ktos nas przez rok oszukuje? ze jestesmy anonimowym dodatkiem do czyjegos zycia, ze to nie idzie dalej, jak mozna byc tak glupim i naiwnym? jak mozna sie tak slepo zakochac? jak mozna potem komus zaufac? jak wierzyc w to co mowi? jak to mozliwe, ze po roku znajomosci mozna przejsc obojetnie obok kogos?j ak mozna sie slowem nie odezwac, jakby sie nic nie wydarzylo, jakby niczego nie bylo, jakby sie nie znalo?czy moze mnie ktos obudzic, przewinac ten film i cofnac czas????? no i jak to sobie wytlumaczyc?&lt;br /&gt;Podobno, nic nie dzieje sie bez powodu, ciekawe tylko w jakim celu mnie to spotkalo, nigdy nikomu nic zlego nie zrobilam, a moze wlasnie dlatego? moze moze moze, zbyt wiele tego jak na jedno popoludnie. No i wcale nie jest mi lepiej.&lt;br /&gt;Bez komentarzy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6041375423342282455-1131457212287796084?l=dziennikstarejpanny.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/feeds/1131457212287796084/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=6041375423342282455&amp;postID=1131457212287796084' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/1131457212287796084'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/1131457212287796084'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/2007/11/poniedzialek.html' title='Poniedzialek'/><author><name>Alex'a</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12989679947666131434</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='17344470845277533429'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6041375423342282455.post-1991009850172563306</id><published>2007-10-31T15:01:00.000+01:00</published><updated>2007-11-07T09:26:08.421+01:00</updated><title type='text'>Początek</title><content type='html'>Zawsze jest jaki początek, lepszy albo gorszy, ale jest, no i oczywicie jest koniec. Początek jest fajny, budzi nadzieję na lepsze jutro, u mnie początek jest następstwem końca, pomoże????, to sie okaże, oby. Pewne jest to, że każda pora jest dobra, żeby zacząć.&lt;br /&gt;Nie będę pisać, jak to czyni wspaniala Bridget, ile waze i co jem, bo po co, kogo to tak naprawde obchodzi, skoro nie obchodzi nawet mnie, potraktuje tego bloga jako swoista psychoterapie, podobno kazdy ma swoje sposoby, zeby sie pozbierac, wiekszosc wydaje majatek na psychoterapeutow, psychologow itp-  ciekawe, ze tak szybko przyzwyczilismy sie do tych slow, podobno tez, chodzi o to, zeby sie wygadac, moze mozna to zastapić wypisaniem sie? chyba lepsza to wersja, okaze sie z czasem, a wtedy przyjdzie czas na koniec.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6041375423342282455-1991009850172563306?l=dziennikstarejpanny.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/feeds/1991009850172563306/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=6041375423342282455&amp;postID=1991009850172563306' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/1991009850172563306'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/1991009850172563306'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/2007/10/pocztek.html' title='Początek'/><author><name>Alex'a</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12989679947666131434</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='17344470845277533429'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6041375423342282455.post-362694589668785358</id><published>2007-10-30T23:36:00.000+01:00</published><updated>2007-10-30T23:37:35.861+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alex&apos;a'/><title type='text'>dla ciebie slonko :D</title><content type='html'>Mowisz i masz :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6041375423342282455-362694589668785358?l=dziennikstarejpanny.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/feeds/362694589668785358/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=6041375423342282455&amp;postID=362694589668785358' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/362694589668785358'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6041375423342282455/posts/default/362694589668785358'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://dziennikstarejpanny.blogspot.com/2007/10/dla-ciebie-slonko-d.html' title='dla ciebie slonko :D'/><author><name>Alex'a</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12989679947666131434</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='17344470845277533429'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>1</thr:total></entry></feed>